Wycieczka klas pierwszych do Muzeum Chleba i Szkoły w Radzionkowie

opublikowane: 22 mar 2012, 03:00 przez Katarzyna Rakowicz   [ zaktualizowane 6 kwi 2012, 01:32 ]
Chleb jest od wieków symbolem życia, niebiańskiego pokarmu, przymierza z Bogiem, gospodarności i sytości, polskiej gościnności. Razowy, pszenny, z dodatkiem ziaren słonecznika, soi, orzechów. Jest pieczywem, które codziennie znajduje się na naszych stołach. Jemy go wszyscy i znamy go wszyscy - ale czy aby na pewno?

Wystarczy zwiedzić jedyne w naszym kraju Muzeum Chleba i Szkoły w Radzionkowie na Górnym Śląsku, aby się przekonać, że o naszym codziennym pokarmie wiemy tak naprawdę bardzo niewiele. Przekonali się o tym również uczniowie klas 1a i 1b, którzy zwiedzili 12 maja 2009r. to przepiękne miejsce.

Od przewodników usłyszeli anegdoty dotyczące historii chleba i wyrobów cukierniczych. Na wystawie zobaczyli mnóstwo interesujących przedmiotów. Warte uwagi były zwłaszcza stare piece do pieczenia i rozmaite maszyny, np. do robienia cukierków czy trzepania worków na mąkę. Były przedmioty , których przeznaczenia nie dało się zgadnąć. Ot chociażby filiżanka dla panów z wąsami czy też 100 letni przyrząd do obierania jabłek.

Ekspozycja pozwoliła zapoznać się z historią chleba i szkoły w Polsce i na świecie. Zwiedzający dowiedzieli się również, jak wygląda typowy proces produkcyjny pachnącego bochenka. Główną atrakcją była możliwość wypieczenia i zjedzenia własnej plecionki - chlebka. Oczywiście - z wcześniej przygotowanego przez piekarnię ciasta.

Frajdą było zasiąść w ławkach lekcyjnych jak "za dawnych lat" z tabliczkami, na których pisało się w szkole.. Wielką radość sprawiło dzieciom oglądanie mundurków z dawnych lat, podręczników oraz ... bielizny osobistej?! Dorośli mieli okazję zajrzeć do dziennika lekcyjnego. Chętni dostali po "łapach". Każde dziecko na pożegnanie otrzymało zeszyt oraz gazetę ze zdjęciami, wykonanymi podczas zwiedzania.

Tekst przygotowała: mgr Justyna Żyła

Comments