Wycieczka klas 6 do Zakopanego

opublikowane: 17 cze 2012, 05:58 przez Mariusz Baron   [ zaktualizowane 9 lip 2012, 12:20 przez Katarzyna Rakowicz ]



Dni od 11 do 13 czerwca 2012 r. uczniowie klas 6 wraz z opiekunami spędzili na zwiedzaniu Zakopanego i okolic.
Program trzydniowego wyjazdu w Tatry był dość napięty, a atrakcje zaczęły się już przed dojazdem na miejsce. Pierwszą atrakcją, jaką zobaczyliśmy był Skansen Taboru Kolejowego w Chabówce, gdzie można było zobaczyć i dotknąć najliczniejszą i jedną z najciekawszych kolekcji eksponatów związanych z historią kolejnictwa na ziemiach polskich.
Po przybyciu do Zakopanego pan przewodnik Maciej Siudut starał się przelać nam odrobinę ogromu swojej wiedzy na temat kultury, historii, tradycji, architektury Zakopanego oraz Tatr i Podhala. Mogliśmy zobaczyć oraz dowiedzieć się wiele na temat sztuki i architektury ludowej oraz stylu Zakopiańskiego oglądając m.in. Kościół pw. Matki Boskiej Częstochowskiej, Kaplicę Najświętszego Serca Pana Jezusa w Jaszczurówce czy innych zabudowań będących przykładami tych styli.
Będąc w Zakopanem nie można nie odwiedzić najsłynniejszego, największego w Tatrach i ponoć najpiękniejszego polskiego jeziora – Morskiego Oka. Do tego jeziora, położonego w Dolinie Rybiego Potoku u stóp Mięguszowieckich Szczytów na wysokości 1395 m n.p.m., wybraliśmy się we wtorek. Podróż naszą zaczynaliśmy z położonego 400 m niżej parkingu na polanie Palenica Białczańska. Po pokonaniu ponad 9 km w świetnej atmosferze, z cudnymi widokami w koło dotarliśmy nad cel naszej wyprawy – Morskie Oko. Po krótkim odpoczynku przy schronisku wyruszyliśmy jeszcze na spacer wokół jeziora, podziwiając otaczające nas piękne krajobrazy m.in. szczyty Mnicha, Rysów czy Szpiglasowego Wierchu. Pomimo zmęczenia i kapryśnej pogody wszyscy szczęśliwi i w świetnych humorach udaliśmy się w podróż powrotną do autokaru.

Trzeci dzień naszej wycieczki zaczęliśmy od zwiedzenia Muzeum Tatrzańskiego im. Dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem. W gmachu głównym Muzeum zobaczyliśmy znajdują się tam wystawy stałe: historyczną, etnograficzną i przyrodniczą ukazujące historię regionu, bogactwo kultury i przyrody Tatr oraz Podhala. Po wizycie w muzeum udaliśmy się koleją linowo - terenową na Gubałówkę, gdzie mogliśmy podziwiać panoramę Zakopanego.

Następnie po zejściu szlakiem do centrum miasta udaliśmy się na samodzielne zwiedzanie Krupówek.

Oprócz wymienionych atrakcji turystycznych należy również wspomnieć o „naszym domu” na czas wycieczki, czyli Pensjonacie Zbójnik w Murzasichle. Pensjonat ten, jak to zwykle bywa na tego typu wycieczkach, był miejscem szczególnej integracji klas. To właśnie tutaj, podczas wspólnych pysznych domowych posiłków, grania w gry planszowe, tenisa stołowego i bilard oraz wspólnego oglądania występu Biało-Czerwonych w meczu z Rosją spotęgował się żal, że wycieczka była tak krótka. Również świadomość tego, że za kilka dni przyjdzie czas pożegnania z kolegami, koleżankami i z „szóstką”, aby po wakacjach podjąć nowe wyzwanie, jakim bez wątpienia jest nauka w gimnazjum, potęgowała nasz smutek.

tekst i zdjęcia: mgr inż. Mariusz Baron

Comments